W dużych miastach ludzie gromadzą się w blokowiskach. Część bloków pamięta zamierzchłe czasy PRL-u. Widać to często po oknach, jeszcze niewymienionych na nowe. Stare drewniane okna nie kojarzą się zbyt przyjemnie, ponieważ na zimę trzeba było je dodatkowo uszczelniać, a i w czasie intensywnych deszczy zdarzało się, że na wewnętrznych parapetach gromadziła się woda. Na domiar tego, podczas wichury należało mieć się na baczności. Obecnie produkowane okna, częściej plastikowe niż drewniane, są za to dźwiękoszczelne.

Stojąc przed wyborem okna i zastanawiając się, czy lepsze są okna PCV czy drewniane, zazwyczaj kierujemy się doświadczeniami znajomych. Oni jednak raczej nie znają specyfiki obu typów okien, by decydować, co jest lepsze. Przede wszystkim, okna produkowane są z różnych gatunków drewna: z sosnowego (najczęściej stosowane w Polsce), świerkowego, dębowego, orzecha, egzotycznego (Meranti, Cedr Afrykański, Mukulungu). Spośród wymienionych najbardziej solidne jest drewno dębowe, a także orzecha.

Okna drewniane mogą być zespolone lub jednoramowe. Okna zespolone zapewniają izolacyjność akustyczną i termiczną, zwłaszcza jeśli zakupimy okno z trzema szybami zamiast dwóch. Bardziej podobne do PCV są okna jednoramowe o gładkiej powierzchni ram, z możliwością zamontowania szyb termoizolacyjnych chroniących przed słońcem, antywłamaniowych czy dźwiękoszczelnych. Są one najdroższe, zatem ich jakość i trwałość jest lepsza niż okien zespolonych czy PCV.

Na temat okien z drewna istnieje wiele mitów, jak choćby taki, że wypaczają się one od wilgoci czy że szybciej się palą. Tymczasem prawda nie leży nawet pośrodku, a po stronie okien drewnianych, które nie niszczą się bardziej niż okna PCV, a na dodatek wyglądają o wiele atrakcyjniej i dla wnętrz stanowią dekorację. Przy wymianie okien na drewniane warto dobrać odpowiednie karnisze. Klasyczne, drewniane karnisze są proste w montażu i barwa może być wybrana z szerokiej gamy kolorystycznej: poczynając od imbiru i dębu, kończąc na mahoniu i wenge.